Karp z Wieprza – Mój pierwszy złocisty

Karp z Wieprza – Wędkarstwo to tradycja rodzinna. Zaraziłem się nim od mojego ojca z którym, jeszcze jako dzieciak, uczestniczyłem w sobotnio – niedzielnych wędkarskich wyprawach. Mieszkaliśmy na Zamojszczyźnie, w Michalowie, niedaleko Szczebrzeszyna, tuż nad pięknie meandrującym wśród pól i łąk Wieprzem. To była rzeka z bardzo bogatym rybostanem. Przeważał kleń, bieługa(to taka nadwieprzańska odmiana płoci), jelec, świnka, brzana, tłuste kiełbie, ślizy no i szczupak oraz leszcz. Na karasie chodziliśmy z kolegami na pobliskie poniemieckie lotnisko, gdzie w po bombowych lejach było ich bez liku. Karasie i traszki zdominowały te okrągłe sadzawki a między głazami i w korzeniach drzew wygrzewały się jaszczurki i salamandry. Karp z Wieprza Opowiem przygodę z … Czytaj dalej Karp z Wieprza – Mój pierwszy złocisty