Kołowrotek do spławików – Jaki zastosować kołowrotek?

Wiadomości Wędkarskie

Kołowrotek do spławików – Za najważniejsze i przełomowe wydarzenie w historii wędkarstwa uważam wynalezienie kołowrotka. Żaden inny wynalazek nie miał takiego wpływu na rozwój wędkarstwa, jaki wniósł kołowrotek. Dzisiaj nikt nie wyobraża sobie łowienia wyłącznie za pomocą wędziska z samą żyłką. Obecność kołowrotka jest tak oczywista, jakby wynaleziono go już z pierwszą wędką.
Gama dostępnych kołowrotków olśniewa bogactwem. Złote, srebrne, tytanowe, do wszystkich metod i warunków. W

Kołowrotek do spławików

czasach zaawansowanej specjalizacji sprzedawcy
w sklepach wędkarskich zaskakują nas wyszukanymi określeniami. W zamian my możemy trochę pogrymasić, bo jest w czym przebierać. Do wyboru mamy kołowrotek na okonie i wzdręgi, szczupaki i sandacze, karpie oraz do połowów morskich, z brzegu lub z łodzi. W każdej z wymienionych przykładowo grup na sklepowych półkach znajdziemy po kilka lub kilkanaście modeli o określonych parametrach.

A co mamy dla spławikowców? Wszakże grupa wędkarzy łowiących spławikówką z kołowrotkiem jest najliczniejsza. Jaki powinien być kołowrotek do spławikówki?

Ciśnie mi się na usta wyryta w pamięci regułka: kołowrotek do odległościówki powinien mieć płytką szpulę, typu „long cast”, duże przełożenie, najlepiej powyżej sześciu,
i koniecznie precyzyjny hamulec. Przypomnę, że wędki spławikowe z kołowrotkiem o szpuli stałej są metodami odległościowymi, nawet jeśli łowimy blisko brzegu.

Jeśli grupa spławikowców jest najliczniejsza, to wnioskować można, że oferta kołowrotków również będzie szersza. Złotych, srebrnych, tytanowych, z płytkimi szpulami, precyzyjnymi hamulcami… Jednak rzeczywistość czasami zaskakuje, a teoria nie idzie w parze z praktyką.

Oferta rynkowa specjalistycznych kołowrotków spławikowych jest najuboższa. Nie tylko mało jest ich w sklepach, ale także w ofertach nawet dużych firm. Oczywiście można przyjąć, że większość dostępnych kołowrotków nadaje się do spławikówki i tak to wygląda w praktyce. Początkujący wędkarz, szukający rad w prasie wędkarskiej, znajdzie informacje, że do spławikówki stosuje się kołowrotki typu „match”, najlepiej wysokiej klasy. Czy tak jest w istocie? Nie do końca jest to prawda. W metodach spławikowych kołowrotki powinny być, co najwyżej, średniej klasy i to potwierdza oferta takich firm jak Shimano lub Daiwa. Modele matchowe tych firm nie są sztandarowymi ich modelami.

Hamulec

Nie ma potrzeby, by był superprecyzyjny. Wiadomo, że najprecyzyjniejsze są przednie, ale są one niepraktyczne w wędkarstwie spławikowym. Przecież długie wędzisko samo w sobie wystarczająco amortyzuje zrywy ryb. W praktyce bardzo rzadko hamulec w kołowrotku jest wykorzystywany, większość wędkarzy w ogóle z niego nie korzysta.

Szpula

Dobrze, jeśli jest płytka, ale ważniejsza jest jej średnica. Szpula powinna być duża, o czym często zapominają producenci, oferując płytkie, ale małe szpulki skręcające żyłkę. Dla spławikowca istotna jest ilość zapasowych szpul.

Przełożenie

W praktyce żaden przeciętny wędkarz nie jest w stanie odczuć różnicy w prędkości zwijania żyłki pomiędzy kołowrotkiem wolnym a szybkim.

Ergonomia

Kołowrotek do spławików – W wędkarstwie spławikowym to kluczowy element designu kołowrotka. Spławikowcy najbardziej narażają swoje kołowrotki na zabrudzenia zanętą, klejami, syropami itp. Niewiele firm zwraca na to uwagę. Budowa i grubość kabłąka, gładkość obudowy, dyskretnie pochowane ostre elementy, włącznie z pokrętłem hamulca, to drobiazgi decydujące o przyjaznej konstrukcji. Biorąc pod uwagę ww. kryteria, projekty większości dostępnych kołowrotków wyglądają jak kosmate, błyszczące straszydełka.

Kołowrotek do spławików – Pora, aby odpowiedzieć na pytanie, jak powinien wyglądać typowy spławikowy kołowrotek. Nie musi być drogi, nawet nie powinien. Nie musi kryć w sobie kilkunastu łożysk. Nie musi być szybki. Jego hamulec nie musi działać jak w Stelli Shimano. Dobry kołowrotek spławikowy powinien być prosty, ergonomiczny, z dużą szpulą i kilkoma zapasowymi, a przede wszystkim powinien być uczciwie wykonany. Sztandarowym modelem kołowrotka spławikowego firmy Milo jest „TACT”. Jest tani, ma tylko 3 łożyska, przełożenie 4,1:1. Nie posiada kabłąka, ma dużą, zakrytą szpulę i prościutki hamulec. Bardzo podobne kołowrotki oferuje ABU, Balzer, VMC lub Daiwa. Inną, bardzo udaną spławikową konstrukcją, jest seria Quartz firmy Mitchell.

Kołowrotków matchowych, o dużym przełożeniu, szybkich, z precyzyjnym hamulcem i płytką szpulą, tak naprawdę używa wąska grupa wędkarzy zaawansowanych, którym takie parametry są niezbędne. Nie jest to jednak powodem, aby mówić, że są to typowe kołowrotki do spławikówki, ponieważ typowy spławikowiec ma zupełnie inne potrzeby.

Tekst i zdjęcia Michał Filopowski


Materiał umieszczono na stronie ZPW dzięki uprzejmości Redakcji Wiadomości Wędkarskich tel.: +48 (22) 620 69 03, fax: +48 (22) 620 50 84, e-mail: redakcja@ww.media.pl

 

Więcej w dziale Wiadomości Wędkarskie

 

WAGGLERY NOWEJ GENERACJI

 

Spławikowe patenty

 

 

 

 


Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz