Spławik na lodzie

Wiadomości Wędkarskie

Spławik na lodzie – Na miniwędkę ze spławikiem łowimy zarówno w płytkich , jak i głębokich łowiskach. Do obu można stosować podobny sprzęt. Wędkę niezbyt sztywną długości 50–70 cm z tzw. ciepłym dla dłoni i przegiętym uchwytem kołowrotka, który minimalizuje zagięcie żyłki na pierwszej przelotce. Wskazane są przelotki o dużej średnicy, utrudniające zamarzanie w nich wody i ułatwiające usuwanie lodu. Wędka powinna mieć możliwość zamontowania kiwaka oraz teleskopowy skład, ułatwiający transport.

Wbrew pozorom, jest to bardzo ważna zaleta. Takie króciutkie wędki naprawdę łatwo uszkodzić, a poza tym, z zasady, na znane łowiska wozimy je już uzbrojone w delikatne zestawy. Następnym elementem wyposażenia jest miniaturowy kołowrotek, na którego szpuleczki nawijam po 100 m żyłki o średnicy 0,10 i 0,12 mm. Lubię mieć dużo żyłki na kołowrotku, bo gdy uznam, że jakiś jej kawałek mógł ulec uszkodzeniu, wyrzucam go bez żalu! Na co radzę zwracać uwagę przy wyborze kołowrotka? Głównie na szeroką regulację sprzęgła hamulca i na rolkę kabłąka. Musi być ona szeroka, a rowek prowadzący żyłkę płytki, aby łatwo można było usunąć z tego miejsca lód nawet grubszą rękawicą.

Spławik na lodzie

 

Spławik na lodzie

 

Mój kosz wędkarski uzupełnia kilkanaście spławików. Wszystkie króciutkie, o cieniutkiej i zakończonej stożkowo jaskrawej antenie. Ich wyporność waha się od 0,3 do 1,5 g, chociaż najczęściej używa się tych w przedziale 0,4–1,2 g. Do tego dwa krążki przyponówki 0,08 i 0,10 mm, pudełko kalibrowanych śrucin oraz zestaw haczyków od nr. 10 do 18. Stosuję trzy kolory haków: czerwone (pinka, ochotka), srebrne (serek topiony, „zagniotka” z bułki), brąz (drobne czerwone robaki oraz „kanapki”). Składana łyżka do oczyszczania przerębla z lodu i dwie teleskopowe podpórki pod wędki prawie zamykają listę niezbędników do łowienia na spławik pod lodem.

 

Spławik na lodzie

 

Napisałem „prawie”, bo brakuje jeszcze czegoś do robienia dziur w lodzie. Mając do wyboru świder i pierzchnię, z kilku powodów zdecydowanie polecam tę drugą. Najważniejszy to bezpieczeństwo na lodzie. Jak badamy pierzchnią lód? W drewnianej rękojeści wiercimy otwór, przez który przewlekamy opaskę na nadgarstek z linki lub mocnego sznurka. Idąc po lodzie swobodnie wypuszczamy pierzchnię przed siebie dziobiąc lód. Jeśli podczas uderzenia pierzchnia przebije lód, NATYCHMIAST wolno się wycofujemy! Jeśli zamierzamy w czasie łowienia często zmieniać miejsce, łatwiej nią robić otwory i poszerzać je, gdy zatniemy większą rybę. A gdy słonko przygrzeje, jest na czym powiesić kurtkę. No i sprzęt mamy skompletowany…

Zalecam podanie małej ilości zanęty za pomocą specjalnego podajnika wielokrotnego użycia. W jej skład powinna wchodzić zanęta firmowa o ostrym ziołowym zapachu (1 część), ziemia wędkarska (2 części) oraz jokers lub pinka w ilości 10–20 dag na kilogram zanęty bazowej. Gdy ryby biorą słabo – 10 dkg, gdy intensywnie – 20 dag. Kiedy ryby zgrupują się na dużych głębokościach, a temperatura powietrza jest minusowa, łowienie na spławik staje się uciążliwe, ba, wręcz niemożliwe! Klejąca się do lodu żyłka może wykończyć nerwowo największego twardziela. Wtedy zastosowanie mojego patentu jest najlepszym rozwiązaniem. Funkcje spławika przejmuje kiwak. Dotarcie zestawu do dna i jego wyciągnięcie zajmuje chwilę. Zestaw rzadko się plącze i pokazuje nawet najbardziej subtelne brania, zarówno „podnoszone”, jak i „przytapiane”. W obu przypadkach kiwak przygina się do dołu.

Spławik na lodzie

 

Obciążenie zestawu zazwyczaj stanowi stożkowa oliwka o ciężarze od 5 do 10 g, połączona z żyłką główną karabińczykiem z agrafką. Istotne zadanie spełniają mocno trzymające stopery, ograniczające ruchy paternostera na żyłce głównej. Dzięki nim można regulować jego wysokość w stosunku do dna oraz oddalenie przyponu z przynętą od żyłki głównej. Ma to szczególne znaczenie, gdy łowimy na znacznych głębokościach, co może skutkować splątaniem się przyponu z żyłką. Mam nadzieję, że zastosowanie tego sposobu łowienia przyniesie kolegom wiele sukcesów wędkarskich.

 

Tekst i zdjęcia Piotr Berger

 


 

Materiał umieszczono na stronie ZPW dzięki uprzejmości Redakcji Wiadomości Wędkarskich tel.: +48 (22) 620 69 03, fax: +48 (22) 620 50 84, e-mail: redakcja@ww.media.pl

 

Więcej w dziale: Wiadomości Wędkarskie

 

 

Zimne dodatki

 

 

Kiedy krótki przypon?

 


Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz