Wędkarz wrogiem – prywatnego – wypoczynku?

Wędkarz to leszcz

Wędkarz wrogiem – Po niedawnym przewrocie ustrojowym, który wyleczył naszych obywateli z wszelkich wspólnot, narodził się nowy trend prywatyzacyjny, który – jak dobre wino – ukazuje swoje oblicze po latach. Gminy w bardzo szybkim tempie podzieliły na działki, a następnie sprzedały grunty okalające jeziora. Był to wspaniały gest w stronę społeczeństwa. Tylko czy dorosło ono do tego rodzaju gestów w jego kierunku? Po wykupieniu działki następował czas budowy. Powstały śliczne budowle, które okalają pasy egzotycznej zieleni a w promieniu kilometra unoszone są podmuchami wiatru zapachy grillowania. Można by rzec: sielanka.Tylko nowi nabywcy działek rekreacyjnych zapomnieli o tych obywatelach, którzy od lat jeździli wypoczywać z wędką nad jeziora. Przez długie lata […]

» Zobacz więcej

Gdyby ryby miały głos.

Puchar Jeziora Woświn 2016

Nie ma to jak własnoręcznie złowiona rybka. Jednak coraz częściej nie mamy na to czasu i wybieramy się na połowy do supermarketu lub do rybnego. Tam możemy wybrać rybę jaką tylko chcemy. Gdy kupujemy ryby już uśmiercone, należy zwrócić uwagę , czy ryba jest naprawdę świeża. A świeża jest wówczas, gdy ma świeży, a nie mocny „rybny” zapach. Jej skóra winna być gładka i wilgotna, łuski równo przylegające, ogon i płetwy wilgotne i giętkie, mięso sprężyste i zwarte. Po naciśnięciu w okolicę grzbietu nie może pozostać żadne wgłębienie. Większość z nas nie wyobraża sobie wigilijnej wieczerzy bez tradycyjnych potraw. Chcąc pozostać w zgodzie z narodową tradycją to jednym z dwunastu […]

» Zobacz więcej

PZW – Rybki w mętnej wodzie – Czyli jak to jest z PZW?

PZW

PZW – Wędkarz niezrzeszony w PZW musi za przyjemność wędkowania zapłacić 600 zł rocznie i 60 zł za jeden dzień wędkowania; składka pełna członkowska wynosi 62 zł, ulgowa 31 zł. Około 600 tys. Polaków opłaca te składki i inne wymuszone opłaty, choć uregulowania ustawowe mówią tylko o zezwoleniach. Do 1989 r. stowarzyszenia wędkarskie zrzeszone w Polskim związku wędkarskim organizowały wędkarstwo na wodach publicznych pobierały składki, organizowały regulaminy połowów PZW miało przyznany status stowarzyszenia wyższej użyteczności publicznej. Sytuację zmieniło wprowadzone w 1989 r nowe prawo o stowarzyszeniach i nowelizacji prawa wodnego w 2001 r. PZW Jan bez ziemi Do tego angielskiego króla porównuje dzisiejsze PZW Władysław Walczak biegły sądu okręgowego w […]

» Zobacz więcej

Uczciwy wędkarz poszukiwany! – Luka w przepisach PZW

Uczciwy wędkarz poszukiwany

Uczciwy wędkarz poszukiwany – Doczekaliśmy się pięknych czasów, wielce zagmatwanych i mocno skomplikowanych. Pomiędzy tymi zjawiskami lawirują ludzie, których nie należy pytać o uczciwość. Właśnie taką metodę między- przepisową obrali pseudo karpiarze – nie ubliżając prawdziwym miłośnikom tej dostojnej metody wędkowania. Spróbujmy opisać twórczy proceder, który ma miejsce nad naszymi wodami: Regulamin Amatorskiego Połowu Ryb Polskiego Związku Wędkarskiego nie określa limitu wielkości lub wagi zabieranego karpia złowionego przez wędkarza. I tutaj z tej regulaminowej luki zaczęli korzystać pomysłowi moczykije wyspecjalizowani w łowieniu dużych karpi, zwanych potocznie „Miśkami”.  W grę wchodzi złoty interes, który jest opłacony jedynie zezwoleniem lub zezwoleniami na wędkowanie – koszt ok. 200 – 800 zł, w zależności […]

» Zobacz więcej