Karpie 2016 – zasady sprzedaży karpi

Federacja Zielonych GAJA

Karpie 2016 – Jak donosi portal prawnik.pl nastąpił niechybny koniec ze sprzedażą żywych ryb w foliowych workach bez wody. Takie działania – podobnie jak przetrzymywanie ich w sklepie w ażurowych skrzynkach – to przykłady znęcania się nad zwierzętami. Za co może grozić nawet pozbawienie wolności. Karpie 2016 – Zielonym do góry Sąd Najwyższy wydał właśnie orzeczenie, raz na zawsze przecinając spór między ekologami a sieciami sklepów oferujący swoim klientom żywy towar. Ci ostatni – by nie narazić się na zarzut łamania ustawy o ochronie zwierząt – będą musieli przed świętami zmienić zasady sprzedaży ryb. Istnienie świątecznej tradycji sprzedaży żywego karpia – jak podkreślił Sąd Najwuższy – nie może bowiem zwalniać […]

» Zobacz więcej

Czy tylko C&R się liczy? Sprawdź inne praktyki etycznego wędkarza

Nie tylko C&R się liczy

Czy tylko C&R się liczy? – Organizacji domagających się zakazu wędkowania jest bardzo dużo, a lista zarzutów stawianych wędkarzom jest długa. Trudno pogodzić się z zanegowaniem idei o rekreacyjnym połowie ryb, jednak warto powziąć pewne kroki, które przyczynią się do bycia bardziej etycznym i przyjaznym dla środowiska. Zacznijmy od siebie i postępujmy według kodeksu dobrych praktyk, bo RAPR i catch&release to nie wszystko! Czy tylko C&R się liczy? – Atak na wędkarstwo Królewskie Towarzystwo Zapobiegania Okrucieństwu wobec Zwierząt (RSPCA) i Kampania na Rzecz Zakazu Wędkowania (CAA) w Wielkiej Brytanii oraz Ludzie dla Etycznego Traktowania Zwierząt (PETA) w Stanach Zjednoczonych i Europie – to tylko kilka światowych inicjatyw, które walczą z […]

» Zobacz więcej

Opowieść o Inie

Rzeka Ina

Opowieść o Inie – Przez dziesiątki lat Ina była rzeką żeglowną. Po wojnie, w latach 60-tych, ponownie zamierzano uruchomić pod Goleniowem port. Niestety, ówcześni decydenci z tych planów zrezygnowali. Opowieść o Inie – Dane techniczne Typowo nizinna rzeka powstała, gdy cofający się do Morza Bałtyckiego lodowiec wyrzeźbił jej koryto. Rozpoczyna swój bieg w Jeziorze Ińsko rowem odprowadzającym nadmiar wody z jeziora. Długość Iny wynosi 129,1 km, a jej spadek 0,3 ‰. Prędkość płynącej wody przy stanach średnich wynosi 0,56 m/sek. Wpadają do niej następujące rzeczki i kanały: Krąpiel, Stopnica, Rączyca, Mała Ina, Struga Stawna, Struga Biała, Wiśniówka i Struga Goleniowska. Najmniejszy przepływ wody notowany na wodowskazie w Goleniowie wystąpił w […]

» Zobacz więcej

Federacja Zielonych GAJA – Wzmocnienie ochrony dzikiego tarła

Federacja Zielonych GAJA

Federacja Zielonych GAJA prowadzi obecnie projekt pt.: Wzmocnienie ochrony dzikiego tarła łososia i troci wędrownej w północno zachodniej Polsce”, mający na celu ograniczenie kłusownictwa ryb w obszarze dorzecza Iny, Gowienicy, Regi, Parsęty i Wieprzy – najcenniejszych obszarów pod względem występowania i rozmnażania się ryb łososiowatych, wciąż zagrożonych wyginięciem. Sponsorem projektu jest Baltic Sea Conservation Foundation z Niemiec (www.baltcf.de). Poza głównym celem projektu, jakim jest zniechęcenie potencjalnych kłusowników przed popełnieniem przestępstwa, jak również skuteczne zatrzymanie kłusowników na gorącym uczynku i przekazanie w ręce organom ścigania, w ramach przedsięwzięcia przewidziano szereg działań mających na celu podniesienie świadomości ekologicznej mieszkańców regionu, wzmocnienie podejmowanych działań społecznych w obszarze ochrony ryb wędrownych, jak również promocję […]

» Zobacz więcej

Piranie rzeka Warta – Kolejne doniesienie o nieproszonych gościach

Piranie rzeka Warta

  Piranie rzeka Warta – Ojciec z synem kiedy wybierali się w sobotę, 30 lipca na nocne wędkowanie nie przypuszczali, że kilka ze złowionych przez nich ryb będzie uśmiechać się do nich paszczą pełną ostrych zębów. Pan Rafał i jego syn wyłowili z wody piranie! – W tym miejscu razem z tatą łowimy mniej więcej od maja. Nigdy wcześniej nie złowiliśmy… piranii – mówi Dawid Średnicki. – Kartę wędkarską mam odkąd skończyłem 10 lat i jak żyje nie złowiłem czegoś takiego. Owszem słyszało się, że wędkarze czasem wyławiają piranie z jezior czy rzek, ale nigdy w życiu nie przypuszczałbym, że to się przytrafi także mnie – dodaje pan Rafał, ojciec Dawida. […]

» Zobacz więcej

Wędkarski Armagedon – Wędkarze biją na alarm. Mała Ina wysycha!

Wędkarski Armagedon – Wędkarze biją na alarm – Na terenie powiatu Stargardzkiego, w miejscowości Kolin, na rzece Mała Ina, jest pewne spiętrzenie wody po byłym znanym z zapisów historycznych młynie wykorzystywane obecnie do wytwarzania prądu przez stosunkowo niedawno uruchomioną elektrownię wodną o mocy: 40 KW, uzyskiwanej za pomocą dwóch turbin wodnych. Wszystko byłoby ekologicznie poprawnie gdyby nie śnięcia ryb oraz brak możliwości odbycia tarła przez rodzime gatunki wywołane niskim stanem wody (w tym gatunków szlachetnych). Wędkarze biją na alarm, gdy przepust zostaje zamknięty, wody w korycie rzeki jest po kostki ok. 5-10 cm. Obumiera całe środowisko wodne rzeki. Wędkarski Armagedon – Wędkarze biją na alarm Jeżeli taki stan utrzyma się […]

» Zobacz więcej

Ekologia wędkarska – Wędkarstwo w Polsce a ekologia ?

Ekologia wędkarska

Ekologia wędkarska – Czasami się zastanawiamy, czy nasze wędkarstwo weszło wraz z Polską do UE. Podpatrując naszych kolegów po kiju z ościennych federacji wędkarskich nasuwają nam się mieszane refleksje. Ekologia wędkarska   Kilka przykładów: Koledzy z Niemiec doszli do wniosku, że business robaczany i zanętowy ma się dostosować do bezinwazyjnych uwarunkowań środowiskowych i ekologicznych. Wprowadzono na wodach niemieckich zakaz używania przez wędkarzy chemicznie koloryzowanych robaków, które zakładane na hak i używane setkami kilogramów w zanęcie znacznie zatruwały wodę w zbiornikach i ciekach oraz wprowadzały niebezpieczne związki chemiczne do organizmów wodnych, w tym łowionych ryb. Tym sposobem zmuszono niemiecki business robaczany do zaakceptowania narzuconej przez wędkarzy bezinwazyjnej w środowisko linii proekologicznej. […]

» Zobacz więcej

Łowiska PZW czy komercyjne? – Wędkarski dylemat

Barwy Wędkarskiej Jesieni

   Łowiska PZW – Dla zubożałych łowisk PZW ostatnimi czasy konkurencją stają się łowiska specjalne oraz prywatne stawy rybne, które rosną w naszych okolicach jak grzyby po deszczu. Wyczuwając potrzebę na rynku wędkarskim, prywatni inwestorzy zaczęli zachęcać brać wędkarską na swoje łowiska, oferując tam pewną przygodę z dużą rybą. Czy do końca jest to prawdą? Łowiska PZW czy komercyjne?    Na łowiskach specjalnych każdy wędkarz może sprawdzić swoje umiejętności w holowaniu sporych ryb. Istnieje tam pewność zacinania pięknych okazów jeden po drugim i nikt się temu nie dziwi, bo ta ryba tam jest w sporych ilościach i za to się płaci, jeśli łowisko tego nie dostarcza może wypaść z rynku […]

» Zobacz więcej

Wędkarz wrogiem – prywatnego – wypoczynku?

Wędkarz to leszcz

Wędkarz wrogiem – Po niedawnym przewrocie ustrojowym, który wyleczył naszych obywateli z wszelkich wspólnot, narodził się nowy trend prywatyzacyjny, który – jak dobre wino – ukazuje swoje oblicze po latach. Gminy w bardzo szybkim tempie podzieliły na działki, a następnie sprzedały grunty okalające jeziora. Był to wspaniały gest w stronę społeczeństwa. Tylko czy dorosło ono do tego rodzaju gestów w jego kierunku? Po wykupieniu działki następował czas budowy. Powstały śliczne budowle, które okalają pasy egzotycznej zieleni a w promieniu kilometra unoszone są podmuchami wiatru zapachy grillowania. Można by rzec: sielanka.Tylko nowi nabywcy działek rekreacyjnych zapomnieli o tych obywatelach, którzy od lat jeździli wypoczywać z wędką nad jeziora. Przez długie lata […]

» Zobacz więcej
1 2