IV Mieleński Młodzieżowy Festyn Wędkarski - Bis
Bodźcem do działania była prasowa informacja, że do ośrodka wczasowego w Unieściu należącego do Fabryki Łożysk Tocznych w Kraśniku przybyła liczna grupa dzieci z zalanych przez powódź trenów gminy Wilków.

Dzieci przyjechały do Unieścia tak jak stały, bez ubrań i bielizny na zmianę. To co zdążyli zabezpieczyć rodzice i co otrzymali w formie darów po pierwszej fali powodziowej, bezpowrotnie zabrała im druga.
Początkowo zastanawiałem się, czy to aby nie przesada i karkołomny pomysł by dzieciom, które dwukrotnie przeżyły ogrom wielkiej niszczycielskiej fali, gdzie w zalanych domostwach pozostały ich rodziny ciągle zmagające się ze skutkami katastrofy, proponować udział w zawodach wędkarskich?
Jednak przeważyła chęć pokazania im, że woda to nie tylko bezlitosny, groźny żywioł, pozostający na zawsze w pamięci, lecz może być także miejscem dobrej zabawy, wypoczynku i relaksu.
Taka formę spędzenia wolnego czasu poparł wójt Gminy Mielno Zbigniew Choiński, poparli wychowawcy i opiekunowie grupy oraz kierowniczka ośrodka Bożena Kwolik – Marcinkowska.
Zawody zorganizowano w sobotę 26 czerwca na rzece Strzeżenicy. Organizatorzy przygotowali 30 wędek z gotowymi zestawami, zanęcili łowisko a przez cały czas zawodów otoczyli dzieci troskliwą opieką udzielając wszelkiej potrzebnej wędkarskiej pomocy.
Wszyscy uczestnicy obdarowani zostali dużą ilością słodyczy i napojów.
Na sygnał startu, 35 zawodników i zawodniczek z wędkami trzymanymi w ręku na sztorc, ruszyło przez łąkę do wylosowanych stanowisk.
Ci, którzy pozostali na miejscu ( brrrr... robaka do ręki to ja nigdy nie wezmę!!!)mogli konkurować w celności rzutów do tarcz Arenberga i skish.
Dopisała pogoda, panował wesoły, beztroski nastrój, do którego niestety nie dostosowały się ryby. Brać nie chciały gardząc kilogramami bardzo pożywnej i pachnącej wanilią zanęty. Jej zapach roznosił się po okolicznych łąkach, łącząc się z aromatem suszonego siana.
Kilkunastoosobowa grupa wędkarzy - społeczników z koszalińskich kół „Przylesie” i Energetyk” udzielała rad i porad każdemu potrzebującemu a że ponad połowa startujących nigdy wędki w ręku nie miała, musieli się naprawdę napracować.
Ponieważ zawody miały charakter otwarty, łowili ryby także zawodnicy z gminy Mielno i Koszalina.
Po prawie trzygodzinnych zmaganiach, komisja sędziowska zważyła złowione ryby, którym natychmiast zwrócono wolność oraz ogłosiła wyniki.

W grupie dzieci do lat 12 zwyciężył najmłodszy uczestnik zawodów, pochodzący z Wilkowa, ośmioletni Kuba Rosły. Dodatkowo otrzymał puchar i nagrodę za złowienie największej ryby. Tuż za nim uplasowali się Erwin Kuzioła i Piotr Surdecki. Kolejne miejsca zajęli, Dominik Wesołowski, Angelika Latuszek i Kasia Dudek ( wszyscy z gminy Wilków).
W grupie kadetów zawody wygrał Patryk Matera z Koszalina przed Agatą Ptak (Wilków), Michałem Chęcińskim (Mielno) i Mateuszem Gizą z Wilkowa.
Grupę juniorów wygrali „Przylesianie”, Krzysztof Lewoczko i Michał Grzyb.
Zwycięzcom wręczono puchary wójta gminy Mielno. oraz medale i dyplomy ufundowane przez Radę ds. Młodzieży PZW w Koszalinie. Rada zakupiła także kilkadziesiąt książek, w tym wiele lektur szkolnych, które zasilą spustoszoną przez powódź szkolną bibliotekę.
W imieniu organizatorów chciałbym złożyć podziękowania:- Ireneuszowi Kordowskiemu, właścicielowi sklepu wędkarskiego „Pilker” w Koszalinie za przekazanie kilkunastu kilogramów zanęt, przynęt i wszelkiego wędkarskiego robactwa.
- Zbigniewowi Choińskiemu wójtowi Gminy Mielno za finansowe wsparcie oraz pomoc w organizacji festynu,
- Jakubowi Kopani, prezesowi Gospodarstwa Rybackiego w Mielnie, za coroczna pomoc w organizacji imprez młodzieżowych na rzece Strzeżenicy.
- Prezesowi koła wędkarskiego „Energetyk” z Koszalina kol. Leszkowi Solniczkowi oraz członkom zarządu za pomoc w organizacji imprezy,
- Członkom koła „Przylesie Koszalin.
Uzupełnienie.
W dniu 13 czerwca na Strzeżenicy odbył się IV Mieleński Festyn Wędkarski, jednak z uwagi na bardzo złe warunki atmosferyczne i związaną z tym niewielką frekwencję, postanowiono rozegrać zawody spławikowe tylko w jednej kategorii wiekowej, w której zwyciężyła Daria Bak przed Szymonem Twardowskim, Miłoszem Wróblewskim i Olą Twardowską. Zwycięzcy otrzymali puchary, dyplomy oraz zostali obdarowani drobnym sprzętem wędkarskim i słodyczami.
Zdjęcia 
| Jerzy Makara |
 |