Witamy na stronie Wędkarzy Zachodniopomorskich Zachodniopomorski Portal Wędkarski
Zawartość ZPW
piksel
kolor

Wybierz dział na ZPW
piksel
kolor

Ankieta ZPW
Czy jestes za jednym Okregiem PZW w Województwie Zachodniopomorskim ?

TAK
NIE
Nie mam zdania



Wyniki
Ankiety

Głosów: 8220
Komentarzy: 11
piksel
kolor

ZPW - INFORMACJE
zpw
zpw Wesoła Wędka - Humor
 zpw  Kalendarz Brań
 zpw  Okręg PZW Szczecin
 zpw  Okręg PZW Koszalin
 zpw Okręg PZW Gorzów
 zpw  Okręg PZW Poznań
 zpw  Okręg PZW    Nadnotecki
 zpw  Przepisy Wędkarskie
 zpw  Atraktory-zanęty
 zpw  Zezwolenia na wędkowanie
 zpw

 Pogoda w regionie

 Nemo  Centrum NEMO
Banery ZPW
piksel
kolor

ZACHODNIOPOMORSKIE Koła PZW
pzw WKS Police Sekcja Spławikowa
pzw WKS Starfish
pzw WKS Załomiak
pzw WKS Jurmen Koszalin
pzw Big Fish Szczecin
pzw Brzana Dolice
pzw Troć Szczecin
pzw Lipień Szczecin
pzw Miętus Stargard 
pzw Okoń Goleniów
pzw Nr 17 Kołobrzeg
pzw Przylesie Koszalin
pzw Kolejarz Stargard
pzw Brzana Drawsko
pzw Rega Świdwin
pzw Dragon Nowielice
pzw Sławoborze
pzw Spółdzielca Stargard
pzw Okoń Chociwel
pzw Rurzyca Chojna
pzw Smolt Goleniów
pzw Kiełbik Szczecin
pzw Agryf Szczecin
pzw Pyrzyce
pzw Koło nr 63 Szczecin

Uwaga Uaktualnienia podstron poszczególnych kół oraz klubów PZW są dokonywane po nadesłaniu materiałów korygujących od ich przedstawicieli

piksel
kolor

Sklepy Wędkarskie
NEMO
Sklep Wędkarski NEMO Szczecin
U Prezesa
Sklep Wędkarski U Prezesa Szczecin
piksel
kolor

Koło PZW nr 69 Big Fish
Koło PZW Big Fish Szczecin\
[ K O N T A K T ]
Foto Galeria Big Fish
TERMINARZ 2014
Forum Koła

\Czytaj art...\ II Tura Mistrzostw Koła Big Fish w Wędkarstwie Morskim
\Czytaj art...\ Spławikowy Puchar Kola Big Fish 2014
\Czytaj art...\ Rusałka – Big Fish 2014
piksel
kolor

 
Wiadomości Wędkarskie W.W: WW- Zaprasza na Majowego LINA

na lina  Pan profesor lin







Jest już truizmem stwierdzenie, że złowienie medalowego lina mobilizuje każdego wędkarza. W ostatnich latach taka mobilizacja ma nawet sens, ponieważ liczba linów w naszych wodach dość szybko rośnie. Fakt ten obserwuję od 10 lat.

 

 

 

Zwiększająca się populacja lina (podobnie jak karasia srebrzystego) uwarunkowana jest moim zdaniem wieloma czynnikami, z których najważniejsze to: chimeryczność żerowania, ostrożność, płodność i wprost fantastyczna odporność na... kłusowników i rybaków. Dla wędkarza najważniejsza jest chimeryczność brania lina. To ona uczyła pokory i zniechęcała wędkarzy do jego połowu.
Mimo sporej wiedzy wciąż dla mnie niewytłumaczalny jest fakt, iż w dobrze zanęconym łowisku, przy optymalnych warunkach pogodowych i wyraźnych oznakach przebywania i żerowania linów, na sprawdzone przynęty nie ma nawet „puknięcia”. A kiedy indziej, gdy na dwór „psa szkoda wygnać”, ryby biorą jak oszalałe. Jako przykład niech posłuży fakt, że 22 stycznia (!) tego roku, podczas huraganu, jaki przechodził nad Polską i straszliwie skaczącego ciśnienia, udało mi się złowić 14 linów! Oczywiście wróciły do wody.

Pora roku
Łowię liny wiele lat i cały czas jeszcze ich się uczę. Może dzięki wytrwałości i poznaniuwielu zwyczajów linów udało mi się w 2006 roku złowić ryby długości 70 i 68 cm (na zdjęciu). W maju. Uważam, że właśnie wiosna i okres od 10 maja do połowy czerwca jest najlepszy na spotkanie z tym trudnym przeciwnikiem. Dodam – pięknym! Dlatego każdy bez wyjątku lin powyżej 1,5 kg powinien wrócić z powrotem do wody. Pamiętajcie, że długo rośnie i z latami coraz bardziej nabiera zapachu i smaku mułu, przez co zdecydowanie traci walory smakowe. Za to jako przeciwnik jest super!

 

Oszacowanie łowiska

C

zatowanie na lina zawsze zaczynam od dokładnego rozpoznania łowiska. To niby oczywiste, ale zdecydowana większość wędkarzy, dysponująca na dodatek tylko krótkim weekendem, zupełnie to bagatelizuje lub zaniedbuje. Później swoje niepowodzenia „zwala” na pogodę, brak ryb itp.

A przecież we wstępnym wyborze łowiska i miejscówki na pewno już pomoże Internet i choćby lektura „Wędkarskiego Eldorado”, wydanego przez naszą redakcję. Do tego wywiad środowiskowy wśród miejscowych wędkarzy w wybranym regionie Polski i wiele tajemnic się wyjaśnia. Taki wywiad wykonamy telefonicznie. Życzliwych zawsze znajdziecie w najbliższym kole PZW. Informacje o nim uzyskacie w danym okręgu PZW.

Ja mogę od siebie polecić wody słynące z linów „potworów” jak: zbiornik Dzierżno Duże; jez. Porost; jez. Rosnowo; jez. Probark czy rozlewiska Świny w okolicach Karsiboru.

No dobrze, słonko świeci, a my „wylądowaliśmy” ze sprzętem nad sprawdzonym linowym akwenem.

 

Linowe hity

O

d czego zacząć przygotowanie wędkarskiego sukcesu? Oczywiście od nęcenia ryb. W maju zdecydowanie rezygnuję z drobnych zanęt i przynęt. Jako przynętę obstawiam dwa linowe „hiciory”: kukurydzę i ziemniaki. Rzadko posiłkuję się dużymi, białymi robakami i rosówkami. Białe robaki stosuję jako dodatkowy wabik do „kanapki” dwuskładnikowej. Jednak, gdy zaczyna dręczyć mnie drobnica, natychmiast z nich rezygnuję.

Selekcjonując przynętę, biorę pod uwagę odległość, na jaką mam ją podać. Krótkie rzuty – ziemniaki. Dalekie rzuty – kukurydza lub kawałek rosówki. Rzadko szukam miejscówek dalej niż 15 m od brzegu, ale bardzo często łowię w odległości... do 5 m od brzegu. Wtedy „cztery litery” sadzam dalej od wody, żeby nie płoszyć ryb nieostrożnym ruchem lub hałasem.

Zdarza się, że zmuszony warunkami łowiska do wyjątkowo dalekich wyrzutów przynęty, używam tylko kawałków rosówek, choć nie ukrywam, że robię to strasznie niechętnie. Nie mam cierpliwości do trwających w nieskończoność zabaw ze spławikiem wykonywanych przez lina – sadystę.

Zanętę w formie dużych kul zawsze staram się umieścić punktowo, lecz przy dużych odległościach czasem niezbyt mi się to udaje. Podstawą kul zanętowych prawie zawsze jest klej i osuszony muł z łowiska. Musi być osuszony, gdyż inaczej ciskać będziemy w wodę błotem. Jako zagęszczacz często stosuję dodatkowo suchy koncentrat z zanętą zapachową na liny i karpie, gdyż ryby te żerują nierzadko wspólnie. Wypełnienie kul stanowią w 20% gruba kukurydza (gotowana lub konserwowa), duże białe robaki i połówki rosówek. Gdy kule zanętowe kleją się do rąk, obtaczam je w drobnym, suchym piasku.

Ziemniaki w formie 2 cm kostek, wymieszane z atraktorem na karpia i lina (używam marki „Trofeum”), wrzucam w miejscówkę bez żadnych dodatków. Radziłbym przed połowem potrenować celność rzutu małymi kamyczkami. Przyda się to zdecydowanie.

Nęcę z zasady 3–4 miejscówki przez 2–3 dni. Dwie grubo – kilogram zanęty, kilogram przynęty plus trzy kilogramy mułu (raz dziennie o określonej porze, najlepiej 2 godziny przed zachodem słońca). Pozostałe miejscówki nęcę tylko kilkoma kulami lub garściami, próbując łowić w nich od razu. W wyniku eliminacji, na podstawie wyników łowienia, po 3 dniach zostawiam tylko dwie miejscówki. Muszą być one tak oddalone od siebie, aby hol dużego lina nie wypłoszył ryb z obu stanowisk.

 

Sprzęt

 

Zawsze dobieram sprzęt pod łowisko. Uwzględniam też warunki pogodowe. Dlatego spektrum żyłki waha się pomiędzy 0,16 a 0,25 mm, choćby tylko przy metodzie spławikowej. Ją też skrótowo opiszę z uwzględnieniem dwóch rodzajów dna, tj. twardego i miękkiego, pozbawionych roślin. Zasiadka wśród roślin to już zupełnie inny typ łowienia. Zestawy spławikowe są inne, również podane zanęty i przynęty.

 

 

Nie będę oryginalny co do wyboru wędki, jeśli powiem, że stosuję mocne kije długości minimum 4 m, o akcji szczytowej. Dobry teleskop o dużych przelotkach i krótkiej, antypoślizgowej rękojeści jest w sam raz. Mnie ostatnio sprawdził się „Wold Champion Match” długości 4,5 m. Nie zawiódł, mimo że mocno „dostał” podczas holów wśród roślinności naprawdę wielkich ryb. Kołowrotek średni o pojemności 150 m żyłki 0,25 mm. Hamulec twardy, bo będziemy stosować hol zdecydowanie siłowy.

Pora na spławiki. Na łowiskach do 2 m nie powinny przekraczać 15 cm długości i wyporności sumarycznej
3 g (obciążenie sygnalizacyjne podstawowe). Kształtem powinien być zbliżony do ołówka, o zwężającym się ku górze stożku. Wzorcowe dwa typy „Experta”: nr kat. 201-42 i 201-78. Haczyk mocny i ostry od 6 do 10. Rozmieszczenie obciążnika i montaż zestawu najlepiej zilustrują rysunki. Rysunek 1 na twarde dno, zaś rysunek nr 2 na dno miękkie.

W zestawach zawsze używam stille, aby zmniejszyć czepliwość zestawu o podwodne rośliny. Śruciny są dużo bardziej podatne na zaczepy. Nie używam przyponów ani krętlików, aby nie osłabiać żyłki. Praktycznie też nie występuje skręcanie żyłki.

Zaprezentowane zestawy wystarczają na 70% łowisk linowych, gdzie odległość łowienia nie przekracza 15 m. Są to zestawy składające się z możliwie jak najmniejszej ilości elementów. I tak powinno być! Nad wodą wszelkie regulacje, w zależności od warunków łowiska i charakteru brań, powinny dotyczyć tylko obciążenia sygnalizacyjnego, nigdy głównego! Wykonujemy je też w zależności od spoistości mułu i przezroczystości wody. Im rzadszy muł i bardziej przezroczysta woda, tym dalej obciążenie sygnalizacyjne od haczyka. W skrajnych przypadkach odległość pomiędzy haczykiem a obciążeniem może wynosić nawet 30 cm, ale nie więcej.

Tekst Piotr Berger

Zdjęcie Karol Zacharczyk

Rys. K. Gozdera

Kiedy zacinać?

Wiele szczegółów łowienia linów zweryfikuje życie. Choćby moment zacięcia. Widoczność brania na poszczególnych łowiskach może być diametralnie różna. Od ostrych brań ze zdecydowanym zatopieniem spławika, po delikatne jego uniesienie z krótkim przytrzymaniem. Moment zacięcia można ustalić tylko praktycznie. Próba zbyt wczesnego zacięcia może skończyć się przepłoszeniem linów na kilka dni. Łowiłem piękne ryby zarówno na półmetrowej wodzie (nigdy płycej), jak i na czterometrowej głębi (nigdy głębiej). Ryby żerujące na płytkiej wodzie zawsze biorą bardziej delikatnie niż na wodzie głębokiej.

 

Slalom wśród roślin

Hol musi być jak najkrótszy i zdecydowany, w wielu przypadkach siłowy. Każda chwila zawahania skończy się dla nas fatalnie. Lin natychmiast wykorzysta moment naszego niezdecydowania lub nieuwagi i zaplącze się o podwodne badyle. Co wtedy? Kiedy kilka szarpnięć nie pomoże, luzujemy żyłkę i czekamy. Liny mają wyjątkową zdolność wyplątywania się z zaczepów. Jeśli zauważymy, że żyłka zaczyna się napinać, mocno podszarpujemy i kontynuujemy hol.




 
Pokrewne tematy

Wiadomości Wędkarskie


Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Zachodniopomorskie Wędkowanie nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.


Ten artykuł nie był jeszcze komentowany
Komentarze są dostępne tylko dla zarejestrowanych użytkowników portalu
Strona główna Lista artykułów Forum zpw Centrum Nemo Filmy Wędkarskie Foto Galeria zpw Partnerzy


Materiały prosimy przesyłać na adres:
redakcja@zpw.pl
tel. 663711221
GG 8757186

Ta strona jest dostępna na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne-Bez utworów zależnych 3.0 Polska
Zgadzam się jako użytkownik tej strony na dowolne umieszczenie i przetwarzanie przez ZPW przysłanych lub zamieszczanych przeze mnie materiałów oraz zdjęć na witrynie www.zpw.pl lub jej subdomenach.Za wszelkie naruszenia praw autorskich i pokrewnych przez użytkownika odpowiada użytkownik. Serwis ZPW nie ponosi odpowiedzialności za nadesłane przez użytkowników: teksty, materiały oraz zdjęcia. Za zaspokojenie wszelkich roszczeń wynikających z naruszenia praw osób trzecich. W przypadku stwierdzenia naruszenia praw autorskich i własności intelektualnej wszelkie sporne materiały zostaną bezpowrotnie usunięte.



Tworzenie strony: 0.117 sekund
59