Wędkowanie podczas pandemii COVID-19

Wędkowanie podczas pandemii COVID-19

Wędkowanie podczas pandemii COVID-19 -Pierwsze mandaty za wędkowanie w czasie ogłoszenia pandemii wręczono wędkarzom z Zielonej Góry. W związku z doniesieniami na temat karania przez policję mandatami wędkarzy nad wodą. PZW oczekuje na stanowisko rzecznika komendy policji w Zielonej Górze.

Wędkowanie podczas pandemii COVID-19

Komunikat w sprawie COVID-19 Polskiego Związku Wędkarskiego

 

Od 1 kwietnia br. Rząd Polski wprowadził kolejne ograniczenia w związku z koronawirusem. Od tego dnia do odwołania m.in. każda osoba do 18 roku życia z domu może wyjść tylko pod opieką dorosłego opiekuna, a parki, bulwary, plaże, hotele i miejsca noclegowe będą zamknięte. Czyli ograniczenia dotyczą korzystania m.in z terenów zielonych pełniących funkcje publiczne.

Żeby opanować rozprzestrzenianie się wirusa w Polsce, Zarząd Główny Polskiego Związku Wędkarskiego prosi o powstrzymanie się od uprawiania wędkarstwa.

Okręgi Polskiego Związku Wędkarskiego wywiązując się ze zobowiązań w stosunku do Skarbu Państwa przeprowadzają zarybienia, a Społeczna Straż Wędkarska prowadzi działania ochronne.

Większość Polaków stosuje się do wydawanych zaleceń, jednak wciąż zdarzają się sytuacje, które narażają nas wszystkich na ryzyko zarażenia. Przykłady z innych krajów pokazują, że kluczem do ograniczenia zakażeń jest maksymalne ograniczenie kontaktów i pozostanie w domach.

Za wszelką cenę musimy zahamować tempo, w jakim dochodzi do dalszej transmisji wirusa.

Apelujemy o przestrzeganie przepisów wydawanych przez organa administracji państwowej i samorządowej.

Bądźmy ostrożni i stosujmy się do nowych zasad!

Prezes Zarządu Głównego Polskiego Związku Wędkarskiego
Teodor Rudnik

 

Wędkowanie podczas pandemii COVID-19

Departament Rybołówstwa w Ministerstwie Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej. Motywując naszych obywateli do nie wędkowania powołuje się na rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 31 marca 2020 w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii (Dz. U. z 2020 r., poz. 566).

– Wyjścia z domu możliwe są jedynie w celu zaspokajania niezbędnych potrzeb. Przebywanie nad wodą w celach rekreacyjnych, w tym uprawianie amatorskiego połowu ryb, nie służy zaspokajaniu niezbędnych potrzeb

Istnieją jedynie wymienione poniżej wyjątki od zakazu wyjścia z domu:

 

  • wykonywania czynności zawodowych lub zadań służbowych, lub pozarolniczej działalności gospodarczej, lub prowadzenia działalności rolniczej lub prac w gospodarstwie rolnym, oraz zakupu towarów i usług z tym związanych;
  • zaspokajania niezbędnych potrzeb związanych z bieżącymi sprawami życia codziennego, w tym uzyskania opieki zdrowotnej lub psychologicznej, tej osoby, osoby jej najbliższej w rozumieniu art. 115 § 11 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny (Dz. U. z 2019 r. poz. 1950 i 2128), a jeżeli osoba przemieszczająca się pozostaje we wspólnym pożyciu z inną osobą – także osoby najbliższej osobie pozostającej we wspólnym pożyciu, oraz zakupu towarów i usług z tym związanych;
  • wykonywania ochotniczo i bez wynagrodzenia świadczeń na rzecz przeciwdziałania skutkom COVID-19, w tym w ramach wolontariatu;
  • sprawowania lub uczestniczenia w sprawowaniu kultu religijnego, w tym czynności lub obrzędów religijnych.
  • Wędkowanie podczas pandemii COVID-19
  • Wędkowanie podczas pandemii COVID-19

Zakaz obowiązuje do 11.04.2020 r. źródło: rozporządzenie rady ministrów z dnia 31 marca 2020 roku, Dz. U. poz. 566.

 

By uciąć dyskusje na temat zezwolenia Rządu na polowania w czasie pandemii przez polskich myśliwych odsyłamy do artykułu Gazety Prawnej-> Czytaj: Koronawirus w Polsce: Myśliwi jednak także nie wejdą do lasu

 

“Nawet 30 tysięcy złotych grzywny może zapłacić 30-letni wędkarz z Sosnowca, który w czwartek wybrał się do Parku Kuronia, aby łowić ryby”

Sosnowiec: 30 tysięcy kary dla wędkarza? „To niezbędna czynność w moim życiu”

 

 Policjanci z ogniwa wodnego z Opola rozpoczęli patrole na Odrze, Kanale Ulgi i Młynówce.

Pojawiają się również nad jeziorami w Turawie. Wszystko w ramach walki z rozprzestrzenianiem się koronawirusa. 

 

Udostępnij artykuł ZPW:
  •  

9
Dodaj komentarz

avatar
6 Comment threads
3 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
8 Comment authors
JacekwędkarzToxicWasyl poKrzysztof Recent comment authors

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Jacek
Gość
Jacek

Kaczyński może to ja też mogę.Konstytucja zabrania swobodnego poruszania się tylko w stanie wyjątkowym ,a takiego nie ma i do wyborów nie będzie ,więc całe święta i ten tydzień spędziłem na rybach i następny tydzień też spędzę na rybach .Omijam parki narodowe,lasy,bulwary i inne parkingi nad wodą gdzie mogą gromadzić się ludzie .

wędkarz
Gość
wędkarz

SSR wszystkie służby ponoć odwołane a tu piszą ze jest pilnowane łowiska

Toxic
Gość
Toxic

A co jeśli łowię żeby zdobyć pożywienie? To chyba służy zaspokajaniu niezbędnych potrzeb…

Wasyl po
Gość
Wasyl po

A te zdjęcia, to też jakaś wroga propaganda. Bo wyraźnie widać że są to zdjęcia z jakiś zawodów, a wątpię że jakieś koło podejmowało by się teraz organizacji zawód. W Szwecji zalecali przebywanie na świeżym powietrzu, bo to działa dobrze na układ odpornościowy. A nas zamykają w czterech ścianach. A przecież można ze zdrowym rozsądkiem spokojnie wędkować i spacerować po lesie. Ale nasza władza najbardziej się boi że poumierają wszyscy 65+ i stracą elektorat. I przegrają wybory.

Krzysiek
Gość
Krzysiek

Kto twierdzi że uprawianie amatorskiego połowu ryb, nie służy zaspokajaniu niezbędnych potrzeb,ja i tysiące wędkarzy mam zupełnie odmienne zdanie.Dlaczego czepiliście się akurat naszej grupy.Zostały zrobione jakieś badania,czy coś podobnego.Wędkarz wędkujący na odludziu nie naraża ani siebie ani nikogo innego na możliwość zarażenia COVID-19 podkreślam pojedynczy wędkarz.Nie organizujemy zawodów,nie grupujemy się,więc z kąt ta nagonka.Wystawimy wam wszystkim i rządowi i zarządom PZW laurki podczas najbliższych wyborów władz,a uwierzcie wraz z rodzinami jest nas grube miliony.Pozdrawiam

Wasyl po
Gość
Wasyl po

Święta racja

Damian
Gość
Damian

Skoro tak to niech PZW teraz oddaje koszta wedkarzom ktorzy maja opacone skladki i nie moga z nich korzystac. Nie mowie o calych ale o czesci skladek. Bo nie oszukujmy sie PZW nie zarybia tak jak jest na papierze

Jacek
Gość
Jacek

Zobaczysz te pieniądze jak świnia niebo.

Krzysztof
Gość
Krzysztof

Albo niech oddają,albo przeniosą obecnie opłacone składki na przyszły rok