Ośmiorniczka, czyli pajączek

Wiadomości Wędkarskie

Ośmiorniczka, czyli pajączek – Aby łowić skutecznie, pamiętajmy, że w wędkarstwie liczy się nie tylko idea, ale i przyziemny drobiazg. Dzisiaj zatem o jednym z nich.

Ośmiorniczka, czyli pajączek

Wraz z coraz większą popularnością łowienia dużych ryb (głównie karpi) na zestawy spławikowe pojawiły się problemy, z którymi wcześniej nikt się nie spotkał. Trzeba było poradzić sobie z kluczowymi sprawami, takimi jak – między innymi – wzmocnieniem wędzisk, które nie wytrzymywały trudów holowania kilkukilogramowych okazów. Dynamika walczących ryb jest tak nieprawdopodobna, że w trakcie holu oraz w wyniku cofania się zestawu po zerwaniu ryby zniszczeniu ulec mogą spławiki, a uderzające
o szczytówkę plastykowe konektorki (w przypadku gum karpiowych są to już elementy o dość dużej, jak na tego typu detal, masie) mogą zrobić sporo bałaganu, łącznie ze splątaniem zestawu czy uszkodzeniem szczytówki. O amortyzatorach nowej generacji, przeznaczonych do montowania zestawów na duże ryby, na łamach „WW” już  Wiązanie gumy TOP wspomnieliśmy, o karpiowych spławikach powiemy innym razem. Tym razem zajmiemy się połączeniem żyłki zestawu z amortyzatorem bez konektorka.

Pomysł nie jest wcale nowy, jego idea narodziła się na Wyspach Brytyjskich, a polega on na tym, że na końcu amortyzatora wykonuje się tzw. pajączek (pod taką nazwą ów patent przyjął się wśród polskich wędkarzy, choć angielscy wędkarze ochrzcili go mianem „octopous” – ośmiorniczka). Stanowi on elastyczne połączenie zestawu wędkowego (wystarczy zwykły węzeł stosowany do wykonywania uszka przyponowego). Aby można było zastosować „pajączek”, musimy stosować amortyzatory przeznaczone do łowienia karpi lub innych dużych ryb – „pajączek” pomoże chronić nasz sprzęt.

Ośmiorniczka, czyli pajączek

Wykonanie „pajączka” jest bardzo proste (patrz zdjęcia):

– przeciągamy amortyzator przez szczytówkę i wyznaczamy jego wstępne naprężenie;

– na końcu amortyzatora wykonujemy węzeł stosowany do wykonywania uszka przyponowego;

 – obcinamy nożyczkami uszko tak, by pozostały charakterystyczne wąsy.

Po założeniu na amortyzator pętli kończącej zestaw wędkowy musimy go przed zaciągnięciem zsunąć w kierunku „pajączka”.

 

I już, gotowe!

 

 

Ośmiorniczka, czyli pajączek

 

Józef WróblewskiTekst i zdjęcia J. Wróblewski


Materiał umieszczono na stronie ZPW dzięki uprzejmości Redakcji Wiadomości Wędkarskich tel.: +48 (22) 620 69 03, fax: +48 (22) 620 50 84, e-mail: redakcja@ww.media.pl


Dodaj komentarz

avatar

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
Powiadom o